RELACJE SEWERYNA B1ALERA

 
 

31 stycznia 1956 r. granicę Berlina Zachodniego przekroczył jeden z typowych przedstawicieli powojennej generacji komunistycznej. Trzydziestoletni Seweryn Bialer miał już za sobą zawrotną - jak na swój wiek - karierę partyjną. Zaraz po wojnie jako dwudziestojednoletni młodzieniec został kierownikiem wydziału politycznego MO w Słupsku, później kierownikiem politycznym Komendy Głównej Milicji Obywatelskiej w Warszawie. W ostatnich latach przed ucieczką na Zachód pracował w wydziale propagandy KC, był wykładowcą w Instytucie Nauk Społecznych przy KC, doradcą ideologicznym „Trybuny Ludu”. Jako członek delegacji Komitetu Centralnego jeździł do Moskwy, Leningradu, wschodniego Berlina i Bukaresztu. Był pupilkiem Jakuba Bermana.

Światło miał dostęp do tajemnic bezpieki. Bialer znał najpilniej strzeżone tajemnice partii. W serii audycji odtworzył z pamięci treść tajnego listu prezydium KPZR do aktywu partyjnego Rosji (list ujawniał przyczyny zlikwidowania Berii) drugim dokumentem był poufny list tegoż prezydium (luty 1955 r.) wyjaśniający z kolei motywy usunięcia Malenkowa. W październiku 1955 r. Bialer uczestniczył w zamkniętym zebraniu, na którym Bierut zapoznał obecnych z przebiegiem tajnej części lipcowego plenum sowieckiego KC. Bialerowi pozwolono przeczytać obszerny stenogram

A. Mostowicz, „Aktualne problemy prasy i dziennikarzy", „Prasa Polska”. 10 luty 1956. tego plenum, które trwało aż osiem dni. Tym razem była to rozgrywka Chruszczowa i reszty politbiura z Mołotowem.