GENEZA WĘGIERSKIEJ REWOLUCJI

 
 

Społeczeństwo węgierskie nie miało tych smutnych doświadczeń powstańczych. Do tego okoliczności, które sprzyjały Polsce, układały się dla Węgrów niepomyślnie. Kierownictwo sowieckie było głęboko podzielone i od czasu śmierci Stalina polityka wobec Węgier układała się w zygzaki. Gdy Imre Nagy jako premier wprowadzał swój „nowy kurs” w 1953 r., miał za sobą poparcie Malenkowa i wroga w osobie Susłowa. Upadek Malenkowa pozwolił pierwszemu sekretarzowi partii, Matyaśowi Rakosiemu, na usunięcie Nagy’a nie tylko z rządu, ale i z partii. Rakosi był węgierskim odpowiednikiem Bieruta odpowiedzialnym za wszystkie zbrodnie okresu stalinowskiego. Gdyby Nagy mógł kontynuować swój nowy kurs, model węgierski uległby poważnym zmianom i Węgry uniknęłyby katastrofy. Gdy w lipcu 1956 r. Rakosi chciał stłumić terrorem ferment i narastającą opozycję przeciwko jego rządom, został usunięty na „sugestię” Mikojana, który przyjechał w tym celu do Budapesztu i brał udział w plenum KC. Miejsce Rakosiego zajął inny stalinista, Erno Gero, wcale nie lepszy od swego poprzednika i równie jak tamten powszechnie znienawidzony, Gero zachował się inaczej niż Ochab. Gdy 23 października doszło do wybuchu walk w Budapeszcie i tłumy domagały się powrotu Nagy’a do rządów, Gero wygłosił przez radio przemówienie, które dolało oliwy do ognia i wzmogło jeszcze bardziej rewolucyjne wrzenie. Nagy został uwięziony w budynku partii, a Gero bez jego zgody ogłosił go premierem. Również bez wiedzy Nagy’a, a z jego podpisem jako premiera, ogłoszony został stan wojenny i wezwano na pomoc oddziały sowieckie z dwóch pobliskich garnizonów. Był to podwójny manewr, który zaważył fatalnie na dalszym rozwoju wydarzeń. Gero chciał z jednej strony uspokoić masy, spełniając żądanie przywrócenia Nagy’a do władzy, a z drugiej - zdyskredytować od razu nowego szefa rządu.

Czołgi sowieckie wtargnęły do miasta o drugiej w nocy 24 października, aby pospieszyć z pomocą bezpiece (AVH), która nie mogła opanować sytuacji. Oddziały pancerne ani nie były przygotowane do walki, ani dostatecznie liczne, by zastraszyć tłumy i zdławić rewolucję. Tego samego ranka przybyli do Budapesztu przedstawiciele dwóch zwalczających się frakcji w prezydium sowieckiej partii: Anastazy Mikojan i Michaił Susłow. Niewątpliwie pod ich naciskiem na zwołanym następnego dnia plenarnym posiedzeniu KC Gero został usunięty ze stanowiska pierwszego sekretarza i zastąpiony przez Janosa Kadara, który na rozkaz Rakosiego był w 1951 r. uwięziony i torturowany. Nagy nie tylko pozostał na stanowisku premiera, ale odzyskał swobodę ruchów. Najwidoczniej sowieccy wysłannicy mieli nadzieję, że uda im się znaleźć na Węgrzech kompromisowe rozwiązanie na wzór polskiego. W dniu, w którym Mikojan i Susłow przyjechali do Budapesztu, Cyrankiewicz w Warszawie oznajmił w Sejmie, że oddziały sowieckie wycofały się już do swoich baz.