PUNKT ZWROTNY

 
 

Tymczasem Nagy w ciągu zaledwie kilku dni, jakie mu pozostały, w rozpaczliwych wysiłkach zdobycia poparcia społecznego ustępował krok za krokiem wobec nawału żądań i postulatów. Po ogłoszeniu amnestii dla wszystkich, którzy brali udział w walkach, po rozwiązaniu bezpieki (AVH) i zarządzeniu zawieszenia broni, które przyjęte zostało przez Rosjan, najważniejszym wydarzeniem było zwolnienie ks. Józefa kardynała Mindszenty’ego z domowego aresztu w małej wiosce Feldsotepany w północno-zachodnich Węgrzech. Charakterystyczna była zasadnicza różnica w postawie obu prymasów. Gdyby Mindszenty zajął stanowisko podobne do Prymasa Polski, mógłby swoim moralnym autorytetem wywrzeć wpływ na dalszy przebieg wypadków. Lecz jego dwa przemówienia radiowe: pierwszego listopada i trzeciego listopada wieczorem były wystąpieniami politycznymi. Ze słów Kardynała wynikało jasno, że nie pogodzi się nigdy z systemem, popiera dążenia do przywrócenia prywatnej własności i powrotu do „ancien regime’u”.

Wydaje się jednak, że punkt zwrotny nastąpił już 30 października 1956 r. Wszystko wskazuje na to, że podzielony i skłócony kolektyw sowiecki aż do tego dnia nie mógł zdobyć się na decyzję. Wprawdzie sowiecka „Prawda” atakowała nieustannie „faszystowską rewolucję”, ale 28 października ton uległ zmianie i stał się bardziej pojednawczy. Artykuł redakcyjny był zapewne odbiciem oceny Mikojana, który powrócił z Budapesztu poprzedniego dnia. „Prawda” cytowała z aprobatą wypowiedzi „towarzyszy” Janosa Kadara i Imre Nagy’a. Następnego dnia, 30 października, radio Moskwa ogłosiło dokument o zasadniczym znaczeniu: „Zasady rozwoju i dalszego pogłębiania i współpracy między Związkiem Sowieckim i innymi państwami socjalistycznymi”.

Dokument miał charakter pojednawczy, ale zakreślał w sposób niedwuznaczny granicę ustępstw. Moskwa przyznawała się do błędów i wypaczeń w dotychczasowych stosunkach z „demokracjami ludowymi”, uznawała prawo każdego państwa komunistycznego do „własnej drogi” uwzględniającej historyczne doświadczenia i odrębne właściwości każdego kraju. Rząd sowiecki zgadzał się na wycofanie wojsk z Budapesztu i na rokowania w sprawie dalszej ich obecności na terenie Węgier. Sowiety wyrażały gotowość przedyskutowania ze wszystkimi rządami „państw socjalistycznych” stosunków gospodarczych, aby „usunąć wszelkie możliwości naruszeń zasad suwerenności i równouprawnienia”. Wreszcie Moskwa godziła się na wycofanie swych „doradców”. Równocześnie jednak deklaracja dawała wyraźnie do zrozumienia, że granicą ustępstw jest utrzymanie systemu komunistycznego, a więc monopartii oraz przynależności Węgier do Układu Warszawskiego.