DRUGA INTERWENCJA SOWIECKA CZ. II

 
 

W ciągu pierwszych trzech dni listopada około trzy tysiące czołgów sowieckich przekroczyło granicę. Trzeciego listopada późnym wieczorem delegacja węgierska złożona z gen. Pal Maletera, ministra Erdei i gen. Istvana Kovacsa rokująca w sprawie wycofania wojsk sowieckich została znienacka aresztowana w ambasadzie sowieckiej. Uderzenie wojsk nastąpiło o drugiej nad ranem. Czwartego listopada Nagy zdążył jeszcze nadać przez radio krótki, rozpaczliwy apel o pomoc, zanim schronił się z kilkoma innymi w ambasadzie jugosłowiańskiej. Wkrótce potem radiostacja zajęta została przez Rosjan i nadała oświadczenie Kadara o utworzeniu nowego rządu, który wezwał na pomoc wojska sowieckie. Kadar uzasadniał swój zwrot bezsilnością Nagy’a wobec „sił kontrrewolucyjnych”, które usiłowały obalić ustrój. Sam Kadar pojawił się w Budapeszcie dopiero siódmego listopada, kiedy resztki oporu w mieście zostały krwawo stłumione i KGB przystąpiło do masowych aresztowań i deportacji. Nagy z towarzyszami opuścili ambasadę jugosłowiańską 22 listopada na podstawie żelaznego listu Kadara, zapewniającego im wolność. Aresztowani jednak zostali przez Rosjan natychmiast po opuszczeniu ambasady i wywiezieni do Rumunii. Nagy’a, Matelera i dwóch innych stracono w czerwcu 1958 roku. Czterech innych członków rządu Nagy'a wypuszczono na wolność na podstawie amnestii w 1960 r.

Wypadki międzynarodowe sprzyjały Rosji. Inwazja Izraela, Anglii i Francji na Suez podważyła moralne prawo demokracji zachodnich do obrony Węgier, do potępienia sowieckiej interwencji, odwracając równocześnie uwagę świata i Organizacji Narodów Zjednoczonych od gwałtu zadanego Węgrom. Dużo wcześniej, 27 października, John Foster Dulles przemawiając na zebraniu publicznym w Teksasie, stwierdził jasno, że pomoc dla Węgier nie wchodzi w rachubę. Oświadczenie to, usuwając z góry wszelkie wątpliwości, wzmocniło niewątpliwie pozycję tych elementów w sowieckim kierownictwie, które opowiadały się za inwazją.