SKUTKI KATASTROFY WĘGIERSKIEJ W POLSCE

 
 

Przeciwstawienie linii politycznej Polskiej i Węgierskiej Rozgłośni RWE w czasie kryzysu, jaki przeżyły oba kraje, może być poczytane przez czytelnika jako samochwalstwo. W rzeczywistości, jak już wspomniane zostało na wstępie, ten kontrast obejmował zachowanie się obu społeczeństw i płynął stąd, że Węgrom brakowało niedawnych i tragicznych doświadczeń historycznych, jakie stały się udziałem Polaków. Poświęciłem tak wiele miejsca rewolucji węgierskiej, bo w moim przekonaniu jej tragiczny epilog wywarł fatalny wpływ na dalszy rozwój sytuacji w Polsce pod rządami Gomułki. W pierwszej chwili interwencja sowiecka zagrała na korzyść nowej ekipy kierowniczej PZPR. Moskwa była bardziej uczulona na reakcję Chin, Jugosławii i międzynarodowego ruchu komunistycznego niż na werbalne protesty kapitalistycznego Zachodu. Ludzie Kremla chcieli na przykładzie Polski udowodnić, że ich oferta, zawarta w deklaracji z 30 października (oparcie stosunków z satelitami na nowych zasadach), nie była taktycznym manewrem. Gdy Gomułka przyjechał w końcu do Moskwy 15 listopada na czele delegacji partyjno-rządowej, zgotowano mu tam wspaniałe przyjęcie. W ciągu trzech dni uzyskał wszystko, co chciał. Rosjanie zgodzili się przekazać Polsce sumy należne z tytułu reparacji wojennych i zapłacić odszkodowania za węgiel, kupowany od Polski przez całe lata znacznie poniżej cen światowych. ZSRR przyjęło zobowiązanie zwolnienia i repatriacji Polaków z Rosji i zaofiarowało pomoc zbożową i kredytową. Stosunki sowiecko- -polskie miały być od tego czasu oparte na zasadach równouprawnienia. Wydarzenia węgierskie przyczyniły się niewątpliwie do pomyślnego załatwienia polskich postulatów.